Liczba stron: 470 s.
Zobacz także:
Majorka Miasto jak na dłoni
Przewodnik z serii MIASTO JAK NA DŁONI. Przewodnik w wersji kieszonkowej. Książeczka zawiera szczegółowy plan miasta dzielnica po dzielnicy. Ponadto 200 adresów restauracji, kawiarni, barów, teatrów, hoteli i sklepów na każdą kieszeń. Zwiedzanie ułatwią praktyczne mapki i plany komunikacji, a także dokładne informacje o zabytkach i atrakcjach turystycznych.
Miasto szaleńców i świętych
Ambergris ? moloch rozciągający się wzdłuż Bulwaru Albumuth nad niezbyt przyjaznymi wodami Moth. Założone przez Kappana Manzikerta I, byłego dowódcę floty wielorybniczej, a w późniejszym czasie również pirata, człowieka nieobliczalnego, przy byle okazji sięgającego po broń, by bez mrugnięcia okiem zabić swych (nie tylko) przeciwników. Miasto, które z czasem popadło w stan funkcjonalnej anarchii. Miasto pełne szaleńców i świętych. Miasto artystów, którzy zupełnie nieoczekiwanie doznają przemiany i stają się geniuszami. Miasto Żywych Świętych, karłów i szalonych pisarzy. Pod którego powierzchnią czają się hordy tajemniczych Szarych Kapeluszy, pierwotnych mieszkańców tego miejsca, kiedyś noszącego dumną nazwę Cinsorium. Dwukrotny zdobywca World Fantasy Award, Jeff VandeerMeer, zabierze cię w podróż pełną niespodzianek i zagadek, pozornie niepowiązanych wydarzeń, pozlepianych fragmentów starych dokumentów, do miejsc, które - gdy najmniej tego oczekujemy - odkrywają przed nami swe drugie dno i prawdziwy sens. Przygotuj się na śmiertelnie fascynującą podróż, misternie utkaną ręką prawdziwego wirtuoza historię nieistniejącego - czyżby? ? miasta szaleńców i świętych. Ambergris Jeffa VanderMeera znajduje się gdzieś pomiędzy pulpą a surrealizmem, czerpiąc z obu tradycji to, co w nich najlepsze. Niepokojące, erudycyjne, mroczne, przyprawione nieoczekiwanym humorem opowieści absorbują uwagę czytelnika, by prowokować i stanowić dla niego niekończące się wyzwanie. Ambergris jest jednym z moich ulubionych miejsc, jakie tylko zaistniały na kartach literatury. China MIĂVILLE Miasto Jeffa VanderMeera jest zaproszeniem do zdumienia, bramą do zmieniającego umysł doświadczenia, katalizatorem dla wyobraźni, narracją, której powikłana złożoność klaruje i rozjaśnia zamiast mieszać i gmatwać; ożywiającą rzeczywistość fantazją. Nie jestem w stanie przypomnieć sobie żadnej z wydanych ostatnio książek, względem której byłbym tak pewien, że stanie się klasykiem. Jeffrey FORD Przepięknie napisane pozorne dzieło halucynacji... Koneserzy wspaniałości postmodernistycznego pisarstwa odbiorą lekturę Miasta jako kolosalnie i niesamowicie wartą spędzonego nad nią czasu. ?PUBLISHERS WEEKLY?
Bruksela Miasto jak na dłoni
Przewodnik z serii MIASTO JAK NA DŁONI. Przewodnik w wersji kieszonkowej. Książeczka zawiera szczegółowy plan miasta dzielnica po dzielnicy. Ponadto 200 adresów restauracji, kawiarni, barów, teatrów, hoteli i sklepów na każdą kieszeń. Zwiedzanie ułatwią praktyczne mapki i plany komunikacji, a także dokładne informacje o zabytkach i atrakcjach turystycznych.
Miasto z wizją
Międzywojenny Poznań żył PeWuKą. W chwili, kiedy zapadła decyzja o organizacji wystawy, rozpoczęły się intensywne prace zmierzające do uczynienia z niego wielkomiejskiej aglomeracji. Przez kilka lat, od 1926 do 1930 roku, wszystko, co działo się w Poznaniu podporządkowane było wystawie. Budowano nowe obiekty, porządkowano place, ulice i zieleń. PeWuKa była wielkim, spektakularnym sukcesem. O Poznaniu mówiono i pisano wszędzie, stał się znany nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie. Podziwiano wzorową organizację wystawy i tempo, w którym zdołano ją przygotować. Nie byłoby PeWuKi, gdyby nie Cyryl Ratajski, prezydent Poznania, który przeszedł do historii jako najbardziej wizjonerski samorządowiec w dziejach miasta. To jego determinacji i zapobiegliwości Poznań zawdzięcza intensywny rozwój w latach międzywojennych. Jego dalekowzroczność i determinizm spowodowały, że do końca lat 30. miasto stało się ważnym ośrodkiem gospodarczym i kulturalnym nie tylko regionu, ale całego kraju. Album jest pierwszym tego typu wydawnictwem, które w całości traktuje o latach międzywojennych. 350 fotografii, niektóre znane, wiele publikowanych po raz pierwszy, pokazuje miasto, które łączy w sobie dwa żywioły ? niemiecki i polski. Miasto, w którym pruskie budowle sąsiadują z monumentalną architekturą lat międzywojennych. W którym, dzięki rozsądkowi poznaniaków, harmonijnie funkcjonuje stare z nowym, tworząc nową jakość. Widać na nim przestrzeń, rozmach i ruch, czyli wszystko to, co powoduje, że miasto tętni życiem.