Liczba stron: 128 s.
Zobacz także:
Ksiega humoru
Nasze sypialnie, uczucia i namiętności, głupota, naiwność, arogancja, a wszystko to zobaczone w krzywym zwierciadle, w którym niepodzielnie króluje prześmiewczy akcent. Ale żyjąc za pan brat z absurdem, nie zapominamy równocześnie o wartościach cnoty czy dobrego uczynku. Dotyczy to zarówno żyda, górala, polityka, lekarza, policjanta, studenta, marynarza czy pijaka. To właśnie dzięki dowcipowi, możemy nieraz o naszym świecie dowiedzieć się o wiele więcej niż z felietonu czy humoreski. Ale takie są prawa tego gatunku. Ksiązżi nie da się czytać spokojnie, co jakiś czas musimy się bowiem śmiać do rozpuku.
Grill. Potrawy z rusztu i ogniska
Maciej Kuroń, nadworny kucharz Rzeczpospolitej, autor fundamentalnej i arcyciekawej Kuchni polskiej. Kuchni Rzeczypospolitej Wielu Narodów postanowił nam tym razem opowiedzieć o potrawach z grilla i rusztu. Trzeba przyznać, że zrobił to jak zwykle ciekawie i smacznie. Drogi czytelniku, w tej wyjątkowej książce znajdziesz przepisy na potrawy z rusztu i grilla na każdą okazję, dowiesz się też paru istotnych rzeczy o tym, jaki grill jest najlepszy, jaki powinien mieć kształt i rozmiar rusztów, a jaki opał gwarantuje nam właściwy smak potrawy. Z tą książką każdy wyjazd na jezioro, piknik czy nawet ogrodowe barbecue znajdzie cudowną oprawę, i tylko od ciebie będzie zależało czym zadziwisz i oczarujesz swoich gości. Osoba Macieja Kuronia stanowi najlepszą rękojmię, że książka jaką państwo macie w ręku nie tylko zawiera przepisy, że palce lizać, ale jest także najlepszą książką o potrawach z grilla i rusztu na polskim rynku.
Regionalne smakołyki
Tej książeczki nie można nie mieć w domowych zbiorach kulinariów. Na 120 stronach prezentuje charakterystyczne smaki Wielkopolski, Pomorza, Kaszub, Mazowsza, Kurpiów, Podlasia, Śląska, Podhala i Gór Świętokrzyskich, ale po lekturze pozostawia przemożne uczucie... niedosytu. Z podobnymi jej publikacjami tak jednak bywa, a obcowanie z nimi jest zarazem i wdzięczne, i niewdzięczne. Wdzięczne - bo autorce i czytelnikowi przychodzi poruszać się w świecie smaków skądeś znanych. W wielu przypadkach to niezapomniane, ale przez lata utracone aromaty i wspomnienia dzieciństwa; dzieży z ciastem, tańcowania w beczce przy kiszeniu kapusty, zsiadłego mleka krojonego nożem, od którego chłodu aż szkliwo zębów trzeszczało, kwaszonych ogórków tryskających sokiem, zapachu wędlin wiszących u powały w komorze, ciasta z kruszonką, kołacza lub podpłomyka popijanego kawa zbożową, czy też gładkości lnianego obrusu na babcinym stole. Niewdzięczne - bo książka to nie guma, a na 120 stronach przyjąć może ściśle określoną ilość tekstu, nadającą się do przeczytania bez konieczności sięgania po lupę. Tu zaczyna się ból prawdziwy. Ból autora i ból wydawcy polegający na w pełni świadomym samoograniczeniu zakresu dzieła, przekładający się na czytelniczą rządzę - ba, chciwość nawet - sięgnięcia po kolejną pozycję z kulinarnymi regionalizmami. Andrzej Żmuda - szef Wydawnictwa ?Ad Oculos? - zapewnił mnie, że ta pozycja znajdzie kontynuację, bo znaleźć ją musi. Województw mamy w kraju 16, regionów etnograficznych z odrębnościami i specyfiką kulinarną pewnie ze trzy albo i cztery razy tyle. Lista Produktów Tradycyjnych prowadzona przez Ministerstwo Rolnictwa, gromadząca i rejestrująca regionalne smakołyki, obejmowała w kwietniu 2008 r. ponad 500 pozycji. Wiele wskazuje, że corocznie może powiększać się średnio o 200 nowych wpisów, starannie dokumentujących dla potomnych wielowiekowe polskie dziedzictwo kulinarne. W chwili gdy piszę ów tekst, przoduje na niej Śląsk, Pomorze i Podkarpacie. Te regiony bardzo poważnie podeszły do ocalenia rodzimych kulinariów. Szacuję, że są one w stanie zarejestrować w najbliższych kilku latach po około 200-250 tradycyjnych produktów i potraw. Gdyby ich śladami poszły wszystkie polskie regiony (województwa), trzeba by zacząć już bardzo poważnie myśleć o wydaniu encyklopedii regionalnych smakołyków, składającej się z około 3 tysięcy haseł (na wszelki wypadek rezerwuję copyright dla pomysłu). Polska kuchnia tradycyjna jest jeszcze drzemiącym, kulinarnym smokiem Europy. O czym wieszcząc, ostrzę sobie zęby na kolejną książeczkę z regionalnymi smakołykami.
Pachnące potrawy z grilla
W zbiorze, który oddaję do rąk Państwa, znajdują się przepisy na potrawy z grilla, czyli z rusztu. Grillować możemy mięso, drób, ryby, warzywa, grzyby i owoce.