Albo albo Granice psychiki
Omówione tematy: jungowskie inspiracje, od psychologii do autopsychologii, archetypy w kulturze, nasze tożsamości, forum psychologii kultury.
Czas realizacji: 2-4 dni
ISBN: 8385713395
Liczba stron: 182 s.
dodaj do koszyka
Cena: 18.80 zł
Zobacz także:
Albo albo Cywilizacja i płeć
Spis treści: Jungowskie inspiracje Przemysław Gębala SJ ? Schematy i transgresje płci Encyklopedia jungowska: Libido (opr. ks. Kazimierz Pajor) Od psychologii do autopsychoterapii Edyta Janus ? Erotomania ? przemilczane uzależnienie Valentyna Guminska ? Seksualna agresja kobiet Archetypy w Kulturze Zenon Waldemar Dudek ? Płeć psychologiczna, wzorce kultury i duchowość Alina Biała ? Feminizm, język, literatura Nasze tożsamości Anna Komendant ? Płeć u Lacana Dialog kultur Ewa Machut-Mendecka ? Niewysłowiona radość arabskich wesel Paweł Fijałkowski ? Wędrówki Anacharsisa Z poetyki archetypów Marta Cywińska-Dziekońska ? Nadkobieta Jakub Jan Pudełko ? (Kame)Leon, czyli zawodowiec. Kilka uwag na temat męskości na przykładzie postaci Leona Niemczyka Na granicy epok Ryszard Chodźko ? Synchronia muzyczna. O cykliczności wewnętrznej w prozie niefabularnej Tadeusza Konwickiego Forum psychologii kultury Recenzje: Czesław S. Nosal ? Poznająca płeć (D. Kimura, Płeć i poznanie) Felix Zbyszek Siwek ? Meandry rzeczywistości i wartości (K. Mudyń, W poszukiwaniu prywatnych orientacji ontologicznych)
Wszystko albo nic
Zbliżał się przecież już czas mego odjazdu. Pakowałam się ospale. Chciałam być już w swoim domu. Trochę zatrzymywano mnie ale tak naprawdę czas minął i należy zabrać się za moje sprawy warszawskie, a nagromadziło się ich sporo...Na dworze padałrzęsisty deszcz. Rozespana przygotowałam sobie śniadanie, aby po lekkim zadumaniu załatwić rzeczy niecierpiące zwłoki, odebrać korespondencję od miłej sąsiadki i starym zwyczajem z nią pogawędzić...
Dialog Innych albo inne monologi
Autorka zachęca, wręcz prowokuje do refleksji i rewizji uświęconych wielowiekową tradycją schematów myślenia, szczególnie odnoszących się do człowieka i do metod jego badania, zagrzewa do stawiania nowych pytań, często pytań, na które nie ma odpowiedzi. Sama zresztą formułuje wiele pytań, odsłaniając nowe przestrzenie wokół tajemnicy, jaką jest człowiek i jego doświadczenie. I na tym głównie polega wartość poznawcza książki. W poszukiwaniach odpowiedzi na pytanie o miejsce prawdy w nauce, o drogę do człowieka, a także w zmaganiu się z niepokojem poznawczym (?) Autorka ujawniła gruntową, dobrze przetrawioną wiedzę, przede wszystkim filozoficzną, psychologiczną i literacką. Bardzo sprawnie, wręcz z ekwilibrystyczną doskonałością dokonała analizy poruszonych problemów. Posłużyła się przy tym eleganckim, można rzec, wykwintnym językiem, sprawiając, że jej książka jest nie tylko pracą naukową, ale też swoistym dziełem sztuki. Fragment recenzji Prof. Marii Straś-Romanowskiej Zamieszczone w k...
Bogaty albo biedny
Z tej niezwykłej książki dowiesz się, jak rozpoznać i skorygować swój schemat pieniędzy, aby zdecydowanie zwiększyć swoje dochody i majątek. T. Harv Eker doszedł "od zera do milionera" w ciągu zaledwie dwóch i pół roku.
Wszystko albo nic
Tour de France stał się celem mojego życia. Z roku na rok coraz bardziej zadręczałem się myślami, aby być wśród najlepszych w Tourze. Czasami to się udawało, czasami nie. Miałem przejść przez najcięższe pojedynki z Miguelem Indurainem, Marco Pantanim i Lancem Armstrongiem. Miałem pokonać najtrudniejsze i najbardziej strome podjazdy - Tourmalet, Mont Ventoux, Alpe d?Huez. Miałem wygrywać etapy i zdobywać żółtą koszulkę, ale jednocześnie doświadczać głodu, zimna i dopingowej nagonki. Tour de France nie da się porównać do niczego innego. Nie znam kolarza, któremu ten wyścig byłby obojętny. Albo go kochasz, albo nienawidzisz. Albo poświęcasz się dla niego całym ciałem i duszą, albo w ogóle nie próbujesz w nim startować. Wszystko albo nic. Jan Ullrich
"Wszystko albo nic" to credo życiowe Jana Ullricha i tytuł jego autobiografii, w której ze szczegółami opisuje swoją kontrowersyjną historię: niesamowity, szybki wzlot na kolarskie wyżyny i nie mniej spektakularny upadek. Dziś znów...